Okazja czy niepokój?

Ledwo zaczął się nowy rok, a biura podróży kusicielsko wabią nas promocyjnymi cenami ofert first minute. Mega atrakcyjne propozycje touroperatorów, u co niektórych z nas budzą słuszne obawy czy do momentu naszego wyjazdu na urlop, jego cena się nie zmieni, albo czy nasza sytuacja finansowo-życiowa nie ulegnie zmianie, jak również zastanawiamy się nad kondycją zachęcającego nas touroperatora. Niektóre biura do wykupienia ofert first minute zachęcają nas gwarancją bezpłatnej zmiany terminu wyjazdu. Wszystko jednak zawarte jest w umowie, w jakich przypadkach jest to możliwe, do kiedy i jak są rozliczane różnice cenowe.

first minute

Niedowiarki

Tak to już jest, że niepokój zamiast radość, zawsze wzbudza w nas niska cena i to niezależnie od produktu. Ustawa o usługach turystycznych, w przypadku wyjazdów na organizowane przez biuro podróży wyjazdy, stwierdza, że jego cena nie może ulec zmianie dopiero na dwadzieścia dni przed datą podróży. Taka zmiana w cenie związana jest obecnie bardzo niestabilnymi czynnikami, czyli ze wzrostem kursów walut, podatków, opłat urzędowych, lotniskowych, przeładunkowych oraz kosztów transportu.

Nie bądźmy zaskoczeni

Podpisując umowę z wybranym przez nas touroperatorem bardzo dokładnie powinniśmy zapoznać się z podpisywaną między stronami umową. Ważne są również będące integralną częścią wyjazdu, warunki uczestnictwa w imprezie turystycznej, koniecznie musimy zwrócić uwagę czy widnieje w niej zapis, dotyczący niezmienności cen. W przypadku wielu biur, jeśli w całości wykupimy wyjazd z dużym wyprzedzeniem, usługę tę otrzymamy bezpłatnie, ale są i tacy touroperatorzy, którzy za niewielkie pieniądze umożliwiają nam jej dokupienie. Zawsze lepiej jest dopłacić i nie zostać zaskoczonymi żadnymi dodatkowymi kosztami.

Zdarzenia losowe

Tych przewidzieć się nie da. Niestety bywa, że od momentu wykupienia naszego urlopowego wyjazdu, sytuacja życiowa nam się znacznie zmienia. Jest to na przykład śmierć bliskiej nam osoby, choroba, utrata pracy. Tak naprawdę wszystko się może do dnia wyjazdu w naszym życiu wydarzyć. Nie da się tych sytuacji przewidzieć, ale można na wypadek, gdyby wystąpiły, się ubezpieczyć poprzez wykupienie od ewentualnej rezygnacji polisy. Są biura, które taką polisę oferują nam w darmowym pakiecie, zachęcając tym samym do rezerwacji wycieczek właśnie u nich. Wykupienie ubezpieczenia od rezygnacji z wczasów nie gwarantuje odzyskania przez nas całej zainwestowanej sumy. Większość ubezpieczycieli zaznacza w umowach maksymalną stawkę. Należy jednak przed podpisaniem bardzo dokładnie wczytać się w umowę i przeanalizować czy nam ona odpowiada. Zwróćmy też uwagę, przez jakie zdarzenia polisa przestaje obowiązywać.

W drogę

Warto się też przed losowymi wypadkami na urlopie zabezpieczyć, wykupując ubezpieczenie turystyczne. Wybierając się na wakacje z pakietem first minute nie liczmy na to, że w tę podróż wybierzemy się ze swoimi ulubionymi liniami lotniczymi. Na tę kwestię nie mamy bowiem wpływu.

Kategoria: Podróże
TAG: , , , , , , , ,

Czas na first minute

first minuteJak co roku przełom listopada i grudnia jest okresem, kiedy biura podróży aktywnie wychodzą do nas z atrakcyjnymi ofertami first minute na wakacje, do wykorzystania w zbliżającym się roku. Warto się oczywiście z nimi zapoznać, no i wykorzystać, ponieważ w ten sposób zaoszczędzić można do 40 proc., które lepiej wykorzystać na czekające na nas atrakcje urlopowe. Koniecznie jednak należy doczytać, czy dana propozycja zawiera klauzulę, gwarantującą w okresie od zakupu do wyjazdu niezmienną cenę. A od czego może zależeć podwyższenie ceny? Przede wszystkim od kursu walut oraz wzrostu kosztów lotniskowych, transportu i podatku.

Płacenie zimą za wycieczki first minute, jakie odbędziemy latem są być może dużym czasowym wyprzedzeniem, ale niewątpliwie opłacalnym w cenie. Im bliżej będzie do sezonu letnio-wakacyjnego tym ceny na wojażowanie po świecie będą coraz to wyższe. Za zaplanowaną jesienią wycieczkę letnią należy podpisując umowę wpłacić do 30 proc. należności, a resztę wpłacamy najczęściej na 30 dni przed planowanym wyjazdem. Mamy, więc na uskładanie reszty należności kilka miesięcy.

Jak wskazują statystyki, średnio do 2 mln Polaków wykorzystuje oferty z nowych katalogów biur podróży na nadchodzący letni sezon. Dlaczego tylu z nas łapie te okazje? Ponieważ oprócz wspomnianych atrakcyjnych cen, zaletą wcześniejszego bukowania wyjazdu jest możliwość dobrania do siebie terminu, wybrania pasującego nam miejsca w hotelu, znalezienia pensjonatów rodzinnych udostępniających liczne atrakcje dla najmłodszych. W sezonie niestety, ale taki wybór nie jest tak bogaty w oferty. Zaletą jest również to, że pośrednicy często dorzucają bonusy, np. w postaci atrakcyjnych wycieczek fakultatywnych.

Kupno z dużym wyprzedzeniem czasowym wycieczki po okazyjnej cenie ma też inne swoje zalety, np. przygotowanie pracodawcy do naszej nieobecności w danym terminie, a także szukanie z dużym wyprzedzeniem zaufanej osoby do opiekowania się na ten czas naszym domem. Istnieje też zagrożenie, że w przeciągu tych kilku miesięcy może się wydarzyć coś nieprzewidzianego, co uniemożliwi nam wyjazd. Będąc przezornym warto doczytać, czy oferta, z której korzystamy zawiera ubezpieczenie od rezygnacji.

Dla tych, którzy spóźnią się z wykupieniem first minute, drugą szansą na tańsze odbycie wycieczki są oferty last minute, czyli tzw. na ostatnią chwilę. Są to wolne miejsca, jakimi biuro dysponuje, często będące też opcją all inclusive. Możemy się na nią załapać dzięki wolnym miejscom w samolocie, hotelu czy autokarze. Atrakcją oferty jest to, iż mimo tańszej ceny, możemy korzystać z całej gamy usług. Decydując się na last minute w krótkim czasie musimy dokonać całej wpłaty należności. Bywa, że czasu na dopięcie formalności jest bardzo mało, a i uzyskać urlop może być też ciężej.

Bez względu na powyższe oferty, zawsze jest czas i możliwość wyruszenia w świat, wykorzystując np. promocyjne tanie loty całej gamy działających przewoźników lotniczych.

Kategoria: Podróże
TAG: , , , , , , , , , , , , , ,

Tanie loty